To wcale nie jest tak z kreowaniem rzeczywistości, że coś w magiczny sposób, pojawia się czy materializuje w naszym życiu. To wcale nie oznacza, że pojawiło się nagle i znikąd ani, że istnieje nie wiadomo gdzie, pośród nieskończonej ilości równoległych rzeczywistości. To na czym się skupiamy przybliża nas do tego. A to, co o tym myślimy, przydarza się nam. Jedno wydarzenie z udziałem grupy ludzi, będzie innym doświadczeniem dla każdego z osobna.

Wpływ myśli na rzeczywistość

To, co wypieramy do naszej podświadomości, jest jedną z częstych sytuacji, które doświadczamy. Strach jest tego idealnym przykładem. To co mamy w głębi siebie, jest tym co jest obecne w naszym życiu i ma bezpośredni wpływ na kreowanie naszej rzeczywistości. Ważnym elementem tej układanki jest wiara. Właśnie na niej opierają się nasze doświadczenia, ponieważ wierzymy w to, co widzimy.

To co postrzegamy jest zbiorem naszych przekonań na temat otaczającej nas rzeczywistości. Więc, jeśli uważasz, że ktoś chce Cię oszukać, będziesz czuć się oszukiwany. W efekcie tego, zostaniesz przez kogoś oszukany, ponieważ doprowadzi do tego Twoje zachowanie, a Ty nieświadomie przyzwolisz na bycie wykorzystanym przez innych.

Jeżeli obawiasz się o siebie, własne bezpieczeństwo czy swoją przyszłość to odczuwasz obawę, więc w efekcie tego pojawi się do tego powód. Wcale nie musi być on realny. Jednak w takiej sytuacji sami tworzymy we własnym umyśle problemy, które mogą się urzeczywistnić. Twoje odczucia w danej chwili stają się nową postawą wobec tego doświadczenia. W efekcie tego pojawi się doświadczenie, które utwierdzi Cię w przekonaniu, że to co myślisz jest prawdziwe.

Jak myśli wpływają na rzeczywistość?

Tak jak doświadczasz kreowanej przez siebie rzeczywistości, równocześnie jesteś doświadczeniem dla kogoś innego. To jakie doświadczenia przyjmujesz do siebie, takie będziesz realizować. Świadomie kreujesz własną rzeczywistość. Człowiek jest sumą doświadczeń. Według duchowości i religii wschodu, dusza jest zbiorem świadomości podzielonym przez ilość żywotów. Dzięki niej mamy możliwość wyboru. Natomiast doświadczeniem jest to, czym jesteś w danej chwili. Ważna jest więc obecna postawa.

Zobacz też: Czym jest dusza? – Manifestacja duszy

Postawa jest tym, co uważasz wobec siebie i świata. Gdy myślisz: nienawidzę siebie, jestem okropna, ludzie są okropni, jestem gruba, jestem biedny, jestem nieśmiały, nic mi się nie udaje, ludzie mnie nie lubią, mam krzywe zęby, jestem uległy. Wyobraź sobie, że to wszystko jest zamówieniem, żebyś był tak odbierany i traktowany przez innych. W ten sposób myśli kreują rzeczywistość.

Dusza jest pełna akceptacji. Jest to jej domyślny program działania. Zgadza się na wszystko, co jej się przydarzy. Zgadza się na strach, cierpienie, ból, miłość, biedę i bogactwo. Co jest więc zamiarem duszy? Dusza ma pokazać nam jak traktować doświadczenie. Mamy wolną wolę, lecz nie mamy możliwości wyboru doświadczenia, ponieważ sami nim jesteśmy. Więc jeśli chcesz przeżyć coś innego, stań się tym. Podejmij decyzję, obierz nową postawę i zacznij działać.

Moc sprawcza myśli

Wydarzenie powstaje na bazie dopasowania do siebie, wszelkich możliwych postaw i myśli tak, aby mogły spotkać się ze sobą i doświadczyć zbiorowej świadomości. Świadomość zbiorową tworzą osoby o podobnych przekonaniach i ideach.

Podobne nie oznacza takie same, lecz zgodne ze sobą np. przyjmujesz postawę walki przekonaniem lub obrony z jakimś przekonaniem itd.
 Możesz być czasem w ogóle poza danym doświadczeniem, ponieważ może to być Ci obojętne. To znaczy, że nie jest Ci już potrzebne. Zrozumiałeś prawdę, dlatego jej nie bronisz.

Prawda broni się sama. Prawda, leży po stronie racji. Czyli znajduje się pomiędzy walką o posiadanie racji. Oznacza to, że jest neutralna. Jest poza racją, poza dobrem i złem. Jest czystym doświadczeniem. Nie generuje nadmiernego potencjału naszych myśli, który później trzeba wyrównać. Świadomość tego pozwala zrozumieć konkretne doświadczenie.

Kreacja rzeczywistości

Kreowanie rzeczywistości to nie zabawa w pozytywne lub negatywne postrzeganie. Wtedy działamy z poziomu umysłu, który wszystko definiuje. Jeśli jednak nie generujemy nadmiernego potencjału i działamy zgodnie z prawdą to jako dusza, obserwator, dokonujemy zamiarów działania w pełni zgodnych z własną wolą.

Nie należy utożsamiać się zbytnio z własnym umysłem, a używać go do oceny obecnego stanu ducha. To jest nasza rozmowa z Bogiem i weryfikacja rzeczywistości, którą tworzymy. Dzięki temu widzimy jak się czujemy i jakie mamy postawy wobec następnego doświadczenia. Mamy więc wspaniałą możliwość zmierzenia się z własnymi emocjami i przekonaniami.

W każdej chwili możemy skupić się na czymś innym. Odczuwać inne emocje, zmienić swoje postrzeganie i zacząć kreować nową rzeczywistość. Wystarczy rozwijać się w obranym kierunku, zmienić przekonanie na temat tego co było i zająć się tym co jest teraz. W efekcie znajdziemy się w nowym doświadczeniu, które zawsze możemy opuścić i zaakceptować wszystko takie jak jest.