Często z naszych ust padają słowa, które nie do końca zdają się być zgodne z rzeczywistością. Mogą co prawda mieć potwierdzenie w naszej postawie, jednak nie w naszych emocjach. Dlaczego kłamiemy? Umysł logiczny – cudowne narzędzie dla definiowania rzeczywistości, daje się nam łatwo oszukać. Wszystko po to, byśmy tylko nie opuścili swojej strefy komfortu i nie stawili czoła własnym demonom.

Dlaczego kłamiemy?

Potrafimy wyrobić sobie formułkę (mantrę) lub cokolwiek, byle by nie przyjąć odpowiedzialności za samych siebie. To dzięki pracy umysłu, potrafimy zaszufladkować/wyprzeć do naszej podświadomości wszystko to, o czym pragnęliśmy zapomnieć. Kłamstwo wypiera wszelkie traumy z dzieciństwa, lęki czy inne pochodne tego, czego w sobie nie pożądamy.

Skutki kłamstwa i wypieranie lęków do podświadomości

Czym żywią się demony? Strachem. Mary senne istnieją naprawdę, lecz za dnia chowają się w mroku. Podczas marzeń sennych, bezpośrednio doświadczamy skutków kłamstwa w postaci spotkania z własną podświadomością. Język duszy to gra symboli, tylko że Bóg nie mówi w naszym języku. Wszystko to, co staramy się ukryć przed światem zewnętrznym jest już ożywione.

Dzieje się tak, za sprawą skupienia uwagi. Nie ma możliwości, by tego nie doświadczyć. W przeciwnym wypadku świat nie utrzymałby równowagi. Więc co w takim razie się dzieje? Skutkiem kłamstwa są wyparte emocje i cienie projektowane na najbliższe otoczenie (środowisko życia) tylko po to, by później utwierdzić nas w przekonaniu, że lęk jest rzeczywisty. W efekcie tego otrzymujemy ciągłe powtarzanie się sytuacji, która potęguje nasze cierpienie.

Przyczyny kłamstwa i uwolnienie się z własnych blokad

Brak harmonii w ciele to realna przyczyna kłamstwa czyt. brak współpracy między sercem a mózgiem, skutkuje brakiem poczucia odpowiedzialności za swoje emocje. Kłamstwo powoduje różnego rodzaju blokady, podczas realizacji samego siebie (przeciwieństwa negatywnych projekcji). W efekcie tego ustępujemy, gdyż boimy się zmian.

Zobacz też: Jak zmienić swoje życie na lepsze?

Usprawiedliwianie siebie, to akt bierności wobec świata. Nie jest to jednak prawdziwe pogodzenie się z losem. Realnym rozwiązaniem jest akceptacja własnych emocji i praca nad sobą i własnymi emocjami. Czyli zwiększanie poczucia własnej wartości i pokochanie siebie.

Rodzaje kłamstwa – kłamstwo logiczne i emocjonalne

Jedno z nich, jest powszechnie przyjęte jako norma. Dlatego społeczeństwo się mu nie przeciwstawia. Jednym z rodzajów kłamstwa, jest kłamstwo logiczne, czyli oszukiwanie własnych emocji przez usprawiedliwianie się. Często może to prowadzić do psychozy, jednak często jest podstawą dla drobnych zaburzeń osobowości.

Grać na emocjach jest bardzo prosto, ponieważ wiążemy je bezpośrednio ze słowami. Niemniej jednak, już odwrotna próba zakończyłaby się klęską. Szczególnie wtedy, gdy sztucznie próbujemy okłamywać siebie, by wprowadzić w swoje życie pozytywny wzorzec. W tym wypadku kłamstwo szybko wychodzi na jaw. Wszystko ze względu na niemożność ukrycia swoich niedoborów.

W końcowym efekcie kłamstwo jest nieopłacalne, ponieważ szybko zostaniemy zdemaskowani. Więc jak utrwalić w sobie korzystny nawyk? Należy dodać sobie trochę wiary i zaufania. Poprzez pozbycie się kłamstwa i przeniesienie swojego skupienia na korzystne aspekty, powiększymy tym samym ich wartość.

Zasada obfitości i doskonałości Wszechświata, mówi jasno: wszystko jest skończone i pełne w swej istocie. Oznacza to, że ktoś może być obfity w brak czegoś, a ktoś inny w jego przeciwieństwo. Przenosząc swoją uwagę na to co preferujemy, zmieniamy swoje myślenie. Innymi słowy wprowadzamy trwałą zmianę, poprzez stworzenie korzystnych przekonań i utwierdzenie się w nowej wersji siebie.