Czas czytania: 4 minut

Życie w określonym społeczeństwie zakłada dopasowywanie się do pewnych norm, które w danej społeczności obowiązują. Społeczeństwo nierzadko ma bardzo wygórowane wymagania, które dotyczą wszystkich – mężczyzn, kobiety, dzieci i osoby starsze. Zawsze jest jakiś wzorzec, do którego można dążyć. W tym pędzie łatwo zapomnieć o tym, że każdy jest człowiekiem i ma swoje własne marzenia, pragnienia i aspiracje.

A czego pragną mężczyźni? Także tutaj mogłoby się wydawać, że społeczeństwo podsuwa wzór, którego spełnienie gwarantuje szczęście i powodzenie. To wcale jednak nie jest takie proste. Wymagania wobec mężczyzn a męskie pragnienia jednak nie zawsze idą ze sobą w parze. Czego pragną mężczyźni?

Oczekiwania społeczne wobec mężczyzn

Wzorce męskości istnieją właściwie od początku ludzkości. Niewiele się też w międzyczasie zmieniły. Mężczyzna ma być mężczyzną, powtarza wiele osób jak swoistą mantrę. Ale co to tak naprawdę znaczy „być mężczyzną?”. Społeczeństwo ma szeroki wachlarz oczekiwań, nierzadko dość sprzecznych czy bardzo trudnych do połączenia ze sobą. Wielu mężczyzn może czuć się zdezorientowanymi sprzecznymi sygnałami, które otrzymują.

Podczas gdy wielu mężczyzn – zwłaszcza, choć nie tylko – ze starszego pokolenia może uważać, że włączanie się w obowiązki domowe czy gotowanie posiłków jest niemęskie, wiele kobiet uznaje to za cechę u mężczyzn pożądaną. Podobna rozbieżność występuje w wielu różnych przypadkach.

Społeczeństwo często ocenia mężczyzn pod kątem całkowicie zwykłych czynności – poziom dbania o siebie, rodzaj diety, stosunek do alkoholu, zainteresowanie stereotypowo „męskimi” rozrywkami takimi jak sport czy motoryzacja, sposób spędzania wolnego czasu, czy nawet krój spodni lub kolor koszuli. Wszystko to może być zakwalifikowane jako „męskie” lub „niemęskie”. A kwalifikacja tego typu bywa często kwestią niezwykle płynną i zależy głównie od osoby, która ocenia.

Oczekiwania społeczne to coś, co dotyczy każdego człowieka – bez względu na płeć, wiek czy status społeczny. Po prostu w stosunku do każdego oczekiwania te są czymś całkowicie innym. Nierzadko też są niemożliwe do spełnienia. Wszystko dlatego, że oczekiwania dążą do osiągnięcia pewnego, bardzo specyficznego ideału, a coś takiego w praktyce po prostu nie istnieje.

Kreowany wzorzec męskości a mężczyźni

Gdyby zadać publicznie pytanie „jaki jest wzorzec męskości?” prawdopodobnie większość osób miałoby coś do powiedzenia. Mężczyzna ma być silny, twardy i być w stanie utrzymać całą rodzinę. Mężczyzna ma ukrywać swoje emocje i nie mówić o swoich problemach.

Z drugiej strony jednak kobiety domagają się mężczyzn miłych, czułych i zdolnych do rozmów o swoich uczuciach. Mężczyzna, który nie potrafi ich okazywać lub po prostu wstydzi się to robić przez jednych ludzi, może zostać uznany za nieprzyjemnego i zimnego, przez innych zaś przez męskiego i przez to bardziej wartościowego.

Połączenie tych wszystkich cech w jednym człowieku i zaspokojenie ogółu społeczeństwa jest więc czymś kompletnie niemożliwym. Im szybciej uda się sobie to uświadomić, tym lepiej. Pogoń za próbą zaspokojenia wymagań wszystkich nie dość, że jest z góry skazana na porażkę, to jeszcze może doprowadzić do szeregu bardzo poważnych problemów ze zdrowiem – tak fizycznym, jak i psychicznym.

Czego pragną mężczyźni?

Każdy mniej więcej potrafi powiedzieć, czego pragnie społeczeństwo od mężczyzn. Jednak czego pragną sami mężczyźni? Role płciowe nie są kwestią indywidualną. Są swego rodzaju konstruktem narzuconym przez społeczeństwo. Są tradycyjną pulą doświadczeń, oczekiwań i wymogów. Nie wszyscy mężczyźni pragną się w nie wpasowywać. I pragną mieć do tego prawo. Bez ciągłego oceniania i dzielenia na rzeczy „męskie” i „niemęskie” – czyli w domyśle na lepsze i gorsze.

Pragnienia mężczyzn i pragnienia kobiet nie muszą się wcale od siebie aż tak bardzo różnić. W końcu wszyscy są ludźmi i mają swoje, zupełnie ludzkie potrzeby. Jedną z nich jest potrzeba bycia osobą docenianą i podziwianą. Raniące komentarze i generalizowanie, powtarzanie „bo ty nigdy…” czy „bo ty zawsze…”, wyśmiewanie i szydzenie z czyichś problemów dnia codziennego – na przykład ze znalezieniem właściwej drogi w obcym miejscu – potrafią być bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące.

Nie każdy mężczyzna musi doskonale znać się na mapach i mieć niezawodny zmysł orientacji w terenie. I nie jest rzeczą złą, jeśli tego nie ma. A brak doceniania, ciągłe negatywne porównywanie i złe traktowanie wcale nie jest tu pomocne.

Mężczyźni też mogą bać się odrzucenia. Pragnąć rodziny, miłości i ciepła. Często nie potrafią tego okazać i otwierają się bardzo powoli – jednak to często kwestia tradycyjnego wychowania, które zakładało tłumienie wrażliwości chłopców i uważanie emocji za coś, co przystoi wyłącznie dziewczynkom.

Mężczyźni pragną również zrozumienia. Nierzadko kobiety i mężczyźni operują na różnych płaszczyznach porozumienia. Podczas gdy ona zwierza się ze swoich problemów, bo potrzebuje wsparcia i pocieszenia, on natychmiast zaczyna na chłodno szukać rozwiązania. Nie płynie to jednak z męskiego braku wrażliwości czy obojętności. Po prostu często mężczyźni widzą problem i chcą go usunąć, by pomóc drugiej osobie.

Sporo mężczyzn lubi też rywalizację, nawet na tym najbardziej błahym poziomie. Jednak sporo marzy też o bezpiecznej przystani. Miejscu, w którym nie muszą z nikim rywalizować, nie muszą na każdym kroku okazywać swojej siły i mogą po prostu w spokoju wypocząć. 

Dość powszechne jest też przekonanie, że mężczyźni potrzebują przede wszystkim seksu. Zbliżenia fizyczne, oczywiście, mają znaczenie, ale mężczyźni również chcą miłości, emocjonalnej bliskości i zaangażowania. To zupełnie naturalne pragnienia niezależne od płci i innych zmiennych.

Dlaczego mężczyznom trudno mówić o swoich pragnieniach?

Nie wszyscy mężczyźni są w stanie sygnalizować swoje pragnienia. Spora część z nich będzie je dusić w sobie, bagatelizować i spychać w głąb świadomości. To dlatego, że spora grupa mężczyzn jest rozdarta pomiędzy swoimi pragnieniami a oczekiwaniami społeczeństwa. Mężczyzna może pragnąć, na przykład: być zaangażowanym ojcem pozostającym w domu, by lepiej zarabiająca i zajmująca lepsze stanowisko w firmie partnerka mogła zarabiać pieniądze. Jednak takie odwrócenie ról społecznych dla wielu jest jeszcze całkiem sporym szokiem, dlatego takie kwestie bywają tymi, o których trudno mówić.

Tradycyjny model wychowania zakładał też nieobecnego, pracującego ojca, który nie wtrącał się w opiekę nad dziećmi i przekazywanie dzieciom tradycyjnych, zależnych od płci modeli zachowania, uważanych za jedyne słuszne. Dziewczynki mają być ciche, grzeczne i posłuszne, a chłopcy mają być twardzi i nie wolno im płakać.

Takie wychowanie nie do końca współgra z pragnieniami dzieci – tak chłopców, jak i dziewczynek. Efektem tego wychowania mogą być też kobiety, którym brakuje asertywności i mężczyźni, którzy nie potrafią mówić o swoich emocjach i nie potrafią w zdrowy sposób rozładowywać nagromadzonego stresu. To wszystko może doprowadzić do życia w niezgodzie z samym sobą, ale też do bardzo poważnych problemów w życiu rodzinnym, towarzyskim czy zawodowym.