Zanim będziesz na coś zły, spróbuj to najpierw zrozumieć.

Nie wyprzedzisz czasu. Nie zmienisz kolejności zdarzeń. Po prostu wyżej d*** nie podskoczysz. Wszystko jest tak, jak być powinno. Nie przyklejaj temu etykietek. Jeśli coś oceniasz, to blokujesz sobie szansę dla zrozumienia. Wszystko to co Ci się przydarza, jest skutkiem postawy jaką przyjąłeś.

Jeśli masz olewający stosunek do czegoś, to tego nie zrobisz. Jeśli coś Ci się nie podoba, to będziesz na to zły. Jeśli czegoś nie chcesz, będziesz tego unikał. Jeśli czegoś się boisz, będziesz przed tym uciekał.

Wszystko to co przychodzi do Ciebie, jest zapytaniem. To od Ciebie zależy, czy na nie odpowiesz. W ten sposób wyjdziesz ze swojego źródła/pola i zanurzysz się w iluzji. Nieskończoność kreacji, którym jesteś poddany. Gniew niczego nie zmienia. Nie masz wyboru, zaczynasz realizować podświadomy program walki.

W umyśle rodzi się i rozwija cierpienie.

Kluczem do szczęścia jest akceptacja, zrozumienie siebie i siła woli. Sam wybierasz to, czego chcesz. Odpowiadaj zgodnie z samym sobą. Szukaj możliwości a nie wymówek! 😉