Wypieranie swoich lęków do podświadomości.

Wszelkie negatywne emocje, których nie akceptujemy, egzystują w naszym wnętrzu. Mają one wpływ na nasze codzienne reakcje, zabierają pozytywną energię i blokują korzystne manifestacje. To, czego nie akceptujemy w naszym świecie, posiada nad nami kontrolę.

Jak zauważyć to, z czym mamy problem?

Można to zrobić na różne sposoby. Najmniej inwazyjną metodą, jest obserwacja własnych myśli i emocji. Jeśli będziesz praktykował uważność, odkryjesz gdzie stwarzasz opory. Będziesz wiedział w czym tkwi problem, ale zaobserwujesz tylko SKUTEK swoich działań. Twoim zadaniem jest odkryć, jaka EMOCJA się za nim kryje. Może to być poczucie niedostatku, braku, strach, lęk, niepewność itd. Będziesz musiał się z tym ZMIERZYĆ, jeśli chcesz zmienić swoją sytuację. Najtrudniej jest zaakceptować to, czego nie chcemy. Jednak to jest sposób na nasze UZDROWIENIE. Dzięki temu uruchomisz siły korygujące, które dodadzą Ci energii. Zaczniesz zmieniać swoje życie, bo sam będziesz tego CHCIAŁ i sam znajdziesz na nie sposób! 😉

Jak jeszcze inaczej mogę zauważyć swoje lęki?

Innym sposobem są używki. Te mniej lub bardziej popularne. Niektórzy ludzie mogą szukać odpowiedzi w narkotykach. Mogą to też robić nieświadomie np. pijąc alkohol dla odprężenia. Jeden głębszy, wypiera nasze małe lęki. Możemy podejść i zagadać do dziewczyny czy zrobić coś czego na trzeźwo byśmy nie zrobili. Dlatego, bo blokowałoby nas poczucie WSTYDU, nieśmiałość, brak pewności siebie itd. Po kilku głębszych sytuacja się odwraca. Nasze podświadome projekcje ujawniają się. Wychodzi na wierzch nienawiść do siebie, do innych, bezradność, pustka, żal, smutek itd. Wszystko to, z czym sobie nie radzimy ujawnia się wtedy, gdy przesadzimy z narkotykiem. Nie mam na myśli tutaj tylko alkoholu. To samo jest z Ayahuascą. Tylko, że tutaj przebieg wyrzucania lęków, jest kontrolowany przez szamana lub lekarza. Jeszcze innym sposobem jest po prostu wizyta w poradni psychologicznej lub szczera ROZMOWA z zaufaną osobą.

Na czym to polega?

Chodzi o to, żeby umieć się otworzyć. Nauczyć się rozmawiać ze sobą lub prosić innych o wsparcie.

Nie bój się wołać o POMOC! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *