Świadomy rozwój. Iluzja umysłu czy błędy w matrixie?

Funkcjonowanie podświadomości.

Gdzie mamy szukać luki pomiędzy wprowadzaniem korzystnych zmian, a zapętleniem umysłu? Z pewnością wielu z nas doświadczyło już efektu automatyzacji, gdzie odnosimy wrażenie jakby myśli „ciągnęły” nas za głowę, w celu wykonania określonej czynności. Bardzo często są to nieświadome pragnienia, o których nawet nie mamy pojęcia. Właśnie na bazie wewnętrznych przeżyć kreujemy naszą rzeczywistość. Każdego dnia nasz umysł generuje kilkadziesiąt tysięcy myśli. A teraz pytanie, ilu z nich jesteśmy świadomi? To oczywiste, że warto jest zmieniać się na lepsze. Jednak wyczekiwanie na odpowiedni moment może mijać się z celem, ponieważ wprowadza w nas iluzję „czekania”. Więc zamiast oczekiwanej zmiany, trafiamy do kolejnej pętli. Wg jednej z siedmiu zasad Huny – moment mocy jest teraz. Tylko wtedy, gdy jesteśmy uważni, posiadamy możliwość wprowadzenia korzystnych zmian w swoim życiu. Ważne jest, żeby robić to z intencją polepszenia swojego bytu. Każde działanie wywodzące się z braku, generuje jeszcze więcej braku. Dlatego warto pamiętać o higienie umysłu. Świadomość ofiaruje nam niebywałą możliwość kontrolowania własnych myśli i emocji. Dzięki wolnej woli możemy wybierać, w jaki sposób chcielibyśmy ukierunkować tę energię.

Energia podąża za uwagą.

Zmiana powstaje wraz z świadomym przyjęciem nowej perspektywy. Nasz umysł bezustannie realizuje podświadome schematy działania. Wielu z nas może posiadać wzorce, które negatywnie odbijają się na komforcie życia. Sęk w tym, żeby to zauważyć. Choć czasem może być z tym ciężko, warto posłuchać tego, co chcieliby nam przekazać inni. Funkcja umysłu, która przyczynia się do zachowania homeostazy w naszym organizmie, nosi nazwę habituacjaPowoduje ona zmniejszenie wrażliwości na bodźce z powodu przyzwyczajenia się do nich. Może przyczynić się to do trudności z przyjęciem nowej perspektywy, a nawet odrzucenia wagi uciążliwych doświadczeń. Jest to szczególnie istotne, kiedy pragniemy zmienić coś na lepsze. Według badań przeprowadzanych na losowej grupie uczniów, młody człowiek potrafi skoncentrować się na powierzonym zadaniu przeciętnie przez 15 min. A co z resztą czasu? Okazuje się, że przez większość dnia funkcjonujemy na bazie nieświadomości. Co prawda istnieją ludzie, którzy są zdolni do większych osiągnięć. Jednak nie jestem do końca przekonany o tym, że są w pełni świadomi przez cały dzień. Dlatego też, oświecenie może być różnie pojmowane. Wprowadzanie światła świadomości do swojego wnętrza to proces, który trwa zależnie od ilości zgromadzonych cieni. Każdy się z tym zgodzi, że wykorzenianie złych nawyków to nie pstryknięcie palcami. A co, jeśli mamy do przerobienia więcej niż kilka cieni? Jeśli robisz coś bezczynnie (czyli pod wpływem podświadomości), to umysł zakotwicza Cię w danej kreacji. W pewnym momencie możesz przypomnieć sobie o tym, że miałeś coś zrobić, jednak jeśli nie będziesz uważny wystarczająco długo, to wrócisz z powrotem do nieświadomości. Bycie świadomym w chwili obecnej daje nam możliwość wprowadzenia nowych nawyków. Przypomnij sobie, jak trudno było Ci zmienić swoje podejście. Jeśli jednak uzmysłowisz sobie, że to co robiłeś nie miało sensu, to będziesz mógł szybciej odpuścić to, co nie było zgodne z Tobą i w następstwie zmienić swoją perspektywę. Jednak do tego musisz przekonać samego siebie, a podświadomość nie dyskutuje i nie potrafi logicznie myśleć.  Weź więc to pod uwagę i spróbuj znaleźć przekonujący argument, by zachęcić ją do współpracy.

Świadome decyzje i higiena umysłu.

Po czym poznać, że się zmieniliśmy? Po zmianie naszych reakcji, a co za tym idzie – doświadczeń. Zmiana dokonuje się w chwili podjęcia świadomej decyzji. Życie weryfikuje nas tak samo, jak psycholog podczas resocjalizacji więźnia. Tylko, że w tym przypadku, wiemy o tym, że jesteśmy sprawdzani. Natomiast w życiu codziennym, dokonujemy wyborów pomiędzy wersjami rzeczywistości, które preferujemy. Im cięższy jest wybór, tym bardziej wychodzimy poza strefę komfortu. Jednak wszystko jest możliwe.

Wątpię więc myślę, myślę więc jestem.

-Kartezjusz

Jeśli nie jesteś skupiony na celu do samego końca, to podświadomość sprzątnie Ci te szansę sprzed nosa. Wszystko z powodu nieświadomych wzorców i lęków, które spychają nas z tej drogi. Gdyby ich nie było, droga do sukcesu byłaby usłana różami. Jednak jesteśmy tu po to, żeby uczyć się i nabywać doświadczenia. Więc jeśli nie osiągasz zamierzonych rezultatów, zmień swoje działania, zamiast zmieniać cele. Staraj się za wszelką cenę unikać toksycznego środowiska. Ludzie, którzy Cię dołują, narzekają na swój los lub krytykują Cię za to, co robisz, ściągają Cię do swojej wibracji.  Przekonania typu: „pieniądze szczęścia nie dają”, „wszystko zależy od szczęścia”, „ludzie są okrutni” czy „kobiety lecą na kasę” są szkodliwe. Działają niczym klątwa dla naszej podświadomości, ponieważ generują ujemny potencjał energetyczny. Każda negatywna emocja, którą w sobie żywisz, jest wymierzona przeciwko Tobie. Uwolnij się od negatywnych wzorców. Wszystko jest tak samo prawdziwe, więc wybieraj to, co preferujesz. Może Ci się wydawać, że robisz coś w dobrej wierze np. z miłości lub według przykazań, jednak może się okazać, że przemawia przez to działanie negatywna emocja. Ktoś mógł urazić Twoją dumę lub odebrać poczucie bezpieczeństwa, dlatego warto też poznawać swoje uczucia i je identyfikować. Wprowadź światło świadomości w to miejsce, a wtedy destrukcyjne uczucie zniknie i staniesz się wolny. Świat, który widzimy jest obrazem naszych myśli. Pamiętaj, że zmiana powstaje w chwili wyparcia myśli silniejszej. Staraj się dbać o jakość swoich myśli. Ludzie nawzajem wciskają sobie w umysły własne projekcje. Każde działanie wynika z określonej emocji, którą nosimy w sobie. Większość rzeczy robimy jednak nieświadomie, więc jeśli chcesz zmienić bieg zdarzeń-zmień swoje nastawienie.

Linearne postrzeganie rzeczywistości.

Wydaje się, że nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Jednak według teorii Einsteina, czas i przestrzeń nie są trwale połączone. To dlatego, że z założenia umysł uznaje czas jako bezpośredni efekt zmiany, więc sprawia on wrażenie płynięcia tylko w jednym kierunku. Według teorii strun Theodora Kaluzy, Wszechświat składa się z ogromnej liczby mikroskopijnych włókien energii, które wibrują z określoną częstotliwością. Co nam to daje? Otóż okazuje się, że funkcjonujemy na wielu płaszczyznach rzeczywistości równocześnie. Czyli żyjemy w świecie linearnego postrzegania zdarzeń, podczas gdy są one do siebie”doczepiane” nawzajem. W efekcie tego funkcjonujemy na wielu liniach życia równocześnie. Możemy również przenosić się na inne płaszczyzny dostępne w polu wariantów. W takiej sytuacji, nowa forma rzeczywistości, której będziemy doświadczać, zostanie dołączona do którejś z już istniejących jako pomost! Nasza potencjalna przyszłość przejawia się nam przez życie w postaci obrazów, nazw i ludzi, które później realizujemy jako swój wzorzec.  Możemy przy tym odczuwać „deja vu”, choć z goła przywykliśmy na nie patrzeć jak na złudzenie. Świat, który widzimy jest obrazem naszych myśli i emocji. Należy pamiętać, że zmiana powstaje w momencie wyparcia myśli silniejszej na zewnątrz. Dlatego staraj się dbać o higienę własnego umysłu.

Zgodność wibracji.

Każda wersja rzeczywistości jest prawdziwa. Każdy ma realne doświadczenie samego siebie. Jeśli coś przychodzi do Ciebie z zewnątrz, to pochodzi z innego świata. Może być nim druga osoba, która znajduje się na innych lecz podobnych Tobie liniach życia. W takim wypadku przedstawi Ci nową spojrzenie na tę samą rzeczywistość. Wszystko jest artefaktem. Podświadomie otaczamy się tym, co jest do nas podobne np. ludzie i rzeczy. Ale, co to właściwie znaczy? Za każdym razem jeśli coś robisz i wydaje Ci się to niejasne, spróbuj określić, jakie to jest. Czy jesteś mistrzem? Czy jesteś zadowolony z siebie? Czy zasługujesz na miłość, pieniądze lub przyjaźń? Wszystko jest energią, która wibruje w określonej częstotliwości. Podobne przyciąga podobne, więc jeśli chcesz ujrzeć zmianę, STAŃ SIĘ NIĄ.

Oceń ten artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (5 votes, average: 5,00 out of 5)

Loading...


Zachęcam do klikania w reklamy na stronie (to nic nie kosztuje). Dzięki temu przyczyniasz się do powstawania nowych artykułów.

Można również przesyłać darowizny na konto, link do konta znajduje się tutaj.

Za wszelką pomoc wszystkim serdecznie dziękuje. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *