Energia w ruchu – czy emocje mają wpływ na nasze życie?

Doświadczanie samego siebie.

Jesteś tym, co czujesz. Emocje, których doświadczasz są efektem Twojego podejścia do życia. Oznacza to, że sposób w jaki postrzegasz siebie – bezpośrednio wpływa na podejmowane przez Ciebie decyzje. To na czym się skupiasz, rośnie, więc w konsekwencji, przekłada się to na jakość Twojej egzystencji. Każdego dnia odbieramy miliony bitów informacji, podświadomie selekcjonowanych poprzez filtry uwagi.  To co w sobie nosisz, projektujesz bezpośrednio na swoje otoczenie. Ukryte emocje ujawniają się w chwili zetknięcia z możliwością ich uwolnienia, czyli dopiero wtedy, gdy uzyskamy możliwość transferu naszej energii na kogoś innego. Emocje są wielopoziomowe,a niektóre z nich mogą tkwić w nas latami, bez żadnych oznak istnienia. Jednak w momencie, gdy spotykamy nową osobę, otwieramy się na doświadczanie uczuć, które znajdują się na jednym z poziomów naszej świadomości emocjonalnej. Możemy przez połowę swojego życia dusić w sobie uczucie zazdrości, jednak dopóki nie spotkamy kogoś na kim będziemy mogli ją projektować, to pozostaje ona uśpiona. Dokładnie tak samo dzieje się w przypadku pozostałych emocji. Każda jednostka społeczna, jaką spotykasz w swoim życiu, wpływa na stan Twojego pola energoinformacyjnego. Istotne jest, żebyśmy świadomie wybierali to, czego chcemy doświadczać. Jednak często zdarza się, że emocje biorą nad nami władzę. Doświadczanie samego siebie wymaga odrobiny samoświadomości. W momencie kiedy przyjmiemy odpowiedzialność za swoje życie, wszystko stanie się bardziej przejrzyste. Jesteśmy sumą naszych wyborów. Wyobraź sobie dwie sytuacje. Jedna z osób ma w sobie chęć do samorozwoju, druga natomiast – non stop narzeka na swoje życie. Jak myślisz, kto z nich będzie miał lepiej? Możemy znajdować się naprawdę blisko celu, jednak nie osiągniemy go dopóki nie staniemy się jego lustrem. Często słyszy się, że „by znaleźć miłość w swoim życiu, należy najpierw pokochać samego siebie”. Tego samego dotyczy się bycie bogatym, szczęśliwym czy akceptowanym wśród ludzi. Jednak jaki jest sens tych słów ? Otóż , dopóki nosisz w sobie negatywne emocje, wciąż będziesz je obserwować w swoim życiu. To one są naszą przeszkodą, zatem wszelkimi lękami, problemami, czy słabościami. Jak możemy je przezwyciężyć? Nie chodzi o to, żeby się z nimi szarpać. Przeciwnie, spróbuj je zaakceptować, bo przecież nie wzięły się znikąd. Jak myślisz, kto je stworzył? Wszystko to, co pielęgnujesz w swoim wnętrzu, wyciągasz z powrotem do innych ludzi.

Przenoszenie się na inne linie życia.

Spróbuj spojrzeć na swoje życie jak na drzewo pełne możliwości. To na czym skupisz swoją uwagę, jest zależne od owoców jakie wyda. Nikt inny, tylko Ty zakorzeniasz się w przestrzeni wariantów zgodnych z Tobą. Przenoszenie się na inne linie życia to nic innego, jak podświadoma kreacja rzeczywistości. Albo schodzisz do ciemnego tunelu, albo idziesz w stronę światła. Nie ma ludzi, którzy mieliby od początku idealne ustawienie. Jednak możesz podpatrywać osoby, które w jakiejś dziedzinie życia radzą sobie lepiej od Ciebie. Z tego powodu, że przepracowali już tę lekcję. Teraz od Ciebie zależy, w jaki sposób wykorzystasz swój potencjał. Możesz uczyć się na własnych błędach lub obserwować najlepszych. W dzisiejszych czasach cała wiedza jest dostępna na wyciągnięcie ręki. Wystarczy, że wybierzesz dowolny obszar, który Cię interesuje i będziesz mógł posiąść wiedzę, której nasi przodkowie nie mogli od tak sobie dostać. Wszystko dlatego, ponieważ łączy nas dostęp do internetu – nieograniczonego dostępu do mądrości Wszechświata i jeszcze większej głupoty. Twój czas jest ograniczony, zatem wykorzystaj go dobrze. Światło świadomości uzdrawia nasze cienie. Jednak najpierw musimy zdać sobie sprawę, że jesteśmy autorami naszych sukcesów i porażek. Więc usprawiedliwianie swojej nieudolności wcale nie pomoże nam pozbyć się problemów. Pielęgnowanie negatywnych emocji powoduje urzeczywistnienie ich w naszym życiu. Słowo „emocja” z ang. emotion czyli „energy in motion” lub z łacińskiego „e movere” I oznacza – „energia w ruchu”. Skoro tak, to w którymś kierunku ta energia musi płynąć. Narzekanie na swój los sprawia, że życie staje się niemiłe. Jest jak sen, który z każdym dniem staje się coraz gorszy. Walka z tym czego nie lubisz przysparza Ci jeszcze więcej problemów. Wszystko to za sprawą nieświadomej kreacji. Zastanów się, czy można walczyć z czymś, co nie istnieje? Mózg musi mieć jakieś dowody. Jeśli ich nie ma, to i tak je sobie stworzy. Wszystko dla idei doświadczania własnych iluzji. Przez większość czasu naszym życiem zarządza umysł. Tylko przez chwilę jesteśmy kimś więcej, niż biernymi uczestnikami własnego życia. Dlatego tak często zdarza się nam popełniać błędy, czy wpadać w pętle negatywnych emocji i przekonań. Z rozwiązaniem przychodzi nadanie sensu w naszym życiu. Indukcja ujemna w psychologii, mówi nam o skupieniu naszej uwagi na pewnym aspekcie naszego życia, co skutkuje uwrażliwieniem odpowiadających temu obszarów w mózgu. Natomiast przeciwległe im obszary zostają stopniowo wygaszane. Mówiąc krótko, powiedzenie „cieszmy się z małych rzeczy”, nabiera całkiem innego znaczenia. Im bardziej się starasz, tym trudniej jest Ci coś zmienić. Dlatego, bo wytwarzasz wewnętrzny opór. Działanie z zamiarem osiągnięcia korzystnych rezultatów przebiega bez wysiłku, jeśli wywodzi się z naturalnego stanu bycia. Im więcej przyjemności odczuwasz, tym bardziej jesteś w tym wspierany. Wibracja działa niczym wir energetyczny. Zasysa ona do siebie odpowiadające jej częstotliwości. Brak przyciąga jeszcze więcej braku; obfitość przyciąga jeszcze więcej obfitości; gniew rodzi gniew… A szczęście? „Mnoży się, jak się je dzieli”.

Wpływ emocji na nasze ciało.

Prawo rezonansu w relacjach międzyludzkich.

Każda relacja wiąże się z transferem energii. Dla praw natury nie ma znaczenia, czy coś jest dla nas korzystne, czy też nie. Liczy się wzajemna zgodność i to, jakie ma to znaczenie dla nas samych. Nadawanie wartości temu, co nam się przydarza w życiu, powoduje tworzenie potencjału. Może być on różnie spolaryzowany, jednak zawsze musi dążyć do zrównoważenia,czyli harmonii. Jednak nie takiej, jak zwykliśmy pojmować między dobrem a złem – częściej zdarza się inna korelacja, ale by ją dostrzec, należy wyjść poza dualizm umysłu. Według badań fizyków kwantowych, wszystko jest falą nośną, która posiada określoną częstotliwość. Należy zwrócić uwagę, że owa fala wejdzie w koherencję z inną tylko w sytuacji, jeśli obie będą do siebie podobne. Musi zaistnieć wymiana. Niekoniecznie korzystna z naszego punktu widzenia, ale z punktu widzenia natury – odpowiadająca sobie, czyli harmoniczna. Jedna ze stron może na tym zyskać, natomiast druga niekoniecznie. Tutaj dochodzą również inne czynniki, takie jak: sumienie, poczucie winy, misji, odpowiedzialności za siebie czy wzajemne konflikty. Warto upewnić się, czy dana relacja jest dla nas właściwa. Dlatego nie obawiajmy się zadawać pytań, dzięki temu możemy uzyskać pewność w stosunku do naszych reakcji.

Każdy potrzebuje miłości.

Blokady emocjonalne tworzą mentalną skorupę, która chroni nas przed światem zewnętrznym. Jest to bardzo krucha forma ochrony, ponieważ i tak każdy podświadomie dąży do zaspokojenia braków miłości. Powoduje to odwrotny mechanizm działania u osób poranionych. Występuje odpychanie emocjonalne z intencją przyciągnięcia do siebie partnera. Nie musi być to związek, wystarczy zwykła relacja. W każdej złości jest ukryte trochę smutku, tak samo jak w każdej rezygnacji występuje poczucie oddzielenia. Każdy intuicyjnie poszukuje akceptacji innych ludzi. To, u kogo ją znajdzie, wzbudzi jego sympatię. Mechanizmy działania ludzkiej psychiki wciąż opierają się na tym samym. Jest to reguła wzajemności. Jeśli jedna osoba jest pewna tego co czuje, to wpływa tym samym na stan emocjonalny drugiej. Nikt nie musi tego wiedzieć, istotna jest siła intencji. Naszym działaniem wpływamy nie tylko na swoje życie, ale również na otaczającą nas rzeczywistość. Miłość jest zaufaniem do czyichś uczuć. Wszechświat wspiera nas bezwarunkowo, więc daje nam przez to doznać, że nawet jeśli nie czujemy się wspierani, to i tak jesteśmy. Miłość to wiara w siebie, choć jedno z dwojga może mieć czasem chwile zwątpienia. Miłość to dawanie świadectwa własnych uczuć osobie, którą kochamy. Jednak często zapominamy o tym, że jest ona wszędzie. Wystarczy spojrzeć, a w każdym gniewie ujrzysz chęć zwrócenia na siebie uwagi. Tak samo jak w każdym milczeniu dostrzeżesz słowa, które nie padły.

Oceń ten artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)

Loading...


Zachęcam do odwiedzania reklam (to nic nie kosztuje) lub wpłaty darowizn na konto. Dzięki temu wspierasz moją działalność i przyczyniasz się do powstawania nowych artykułów. Link do konta PayPal znajduje się tutaj.

Za wszelką pomoc dziękuje wszystkim bardzo serdecznie. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *